Maciej Wisławski

Wśród Przyjaciół AMN mamy zaszczyt również gościć światowej sławy rajdowca Macieja Wisławskiego, który swym głosem i opowieściami z tras wyścigowych uświetnia naszą imprezę.

Maciej Wisławski jest najbardziej utytułowanym i najpopularniejszym polskim pilotem rajdowym. Swoją karierę rozpoczął od startów w 1973 roku za kierownicą Syreny 104. Rok później tymże autem dojechał do mety w X Rajdzie Warszawskim oraz zdobył tytuł Wicemistrza Okręgu Warszawskiego. Była to pierwsza Syrena, która ukończyła tego typu rajd. Uzyskał także licencję rajdową klasy 1R i zaczął startować w Rajdowych Mistrzostwach Polski.

W następnym sezonie Maciej Wisławski startował okazjonalnie jako kierowca samochodami marki Wartburg oraz Fiat 128 Sport w Rajdowych Mistrzostwach Polski. Od 1975 roku próbował swoich sił jako pilot na prawym fotelu z ówczesnym fantastycznym kierowcą jeżdżącym Wartburgiem, Henrykiem Manderą. Razem zdobyli I miejsce w klasie o pojemności samochodów do 1100 i IV miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Warszawskiego, który był rundą Mistrzostw Europy.

W roku 1977 Maciej Wisławski zasiadł na prawym fotelu w fabrycznym zespole Fabryki Samochodów Małolitrażowych obok Andrzeja Lubiaka- ówczesnego najlepszego polskiego kierowcy startującego na samochodach małej pojemności. Przez dziewięć sezonów startował jako pilot w fabrycznym zespole FSM zdobywając z Andrzejem Lubiakiem kilka tytułów Rajdowych Mistrzów Polski w klasie samochodów o pojemności 600 i 650 oraz kilka tytułów Wicemistrzowskich. Startowali także w wielu rundach Rajdowych Mistrzostw ówczesnych Krajów Demokracji Ludowej, które były jednocześnie eliminacjami do Rajdowych Mistrzostw Europy.

Po dziewięcioletnim doświadczeniu zdobytym podczas rajdów FSM Maciej Wisławski został zauważony przez dział sportu FSO i otrzymał propozycję pilotowania wybitnie utalentowanego kierowcy- Pawła Przybylskiego. Współpracowali razem przez trzy kolejne lata w Rajdowych Mistrzostwach Polski i brali udział w projekcie sprawdzającym możliwość zastosowania turbodoładowania (turbosprężarki) do bardzo popularnego wówczas silnika Fiata 1500. W 1987 roku zdobyli Mistrzostwo Polski w klasie Polski Fiat Polonez, która była najliczniejszą i najpopularniejszą klasą w Rajdowych Mistrzostwach Polski. W 1989 roku Paweł Przybylski zrezygnował ze startu w dziale sportu FSO, aby spróbować sił w samochodzie grupy A- Audi Quarto Coupe. Szef działu sportu FSO inż. Jacek Bartoś zaprosił Krzysztofa Hołowczyca, bardzo dobrze zapowiadającego się zawodnika, by wspólnie z Maciejem Wisławskim wystartował w Rajdzie Polski. Team Hołowczyc i Wisławski okazał się bardzo dobrym pomysłem, gdyż zajęli ósme miejsce w klasyfikacji generalnej. Rajd Polski był wtedy Rundą Rajdowych Mistrzostw Europy, w której udział brały najlepsze samochody oraz załogi z zachodu. Zawodnicy walczyli o tytuł mistrza kontynentu.

W roku 1990 Maciej Wisławski zaczął przygodę z Andrzejem Koprem na topowym, profesjonalnie przygotowanym rajdowym samochodzie VW Golf GTI 16V. Przez kolejne trzy lata team startował w Rajdowych Mistrzostwach Polski i w kilku innych rajdach do Mistrzostw Europy.

W 1993 roku na Rajdzie Dolnośląskim Andrzej Koper wycofał się z udziału w rajdach. Wtedy też do Macieja Wisławskiego zwróciła się Toyota Motor Poland z propozycją startów z Krzysztofem Hołowczycem. Załoga startowała wspólnie przez dwa sezony Toyotą Celicą grupy N. Zdobyli tytuł Mistrza Polski w tej grupie oraz tytuł Wicemistrza w klasyfikacji generalnej. Od 1995 roku team przesiadł się na samochód grupy A profesjonalnie przygotowany przez Toyota Team Europe i tym autem zdobyli Mistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej.

Rok później w 1996 Wisławski i Hołowczyc wystartowali w paru rundach Rajdowych Mistrzostw Europy, ale niestety na rajdzie w Niemczech ich samochód uległ spaleniu. Równocześnie wzięli udział w Rajdowych Mistrzostwach Polski i po raz drugi zdobyli w klasyfikacji generalnej tytuł Rajdowych Mistrzów Polski. W 1997 roku od początku sezonu startowali we wszystkich rundach Rajdowych Mistrzostw Europy, gdzie wygrali kilka rajdów w klasyfikacji generalnej. Ostatecznie zostali Rajdowymi Mistrzami Europy.

W 1998 roku Hołowczyc i Wisławski podjęli decyzję o startach w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Po kilku rundach znaleźli się na pierwszym miejscu w pucharze załóg niefabrycznych. Jednak jeden ze sponsorów wycofał się w trakcie sezonu. To spowodowało, że team musiał zrezygnować z walki o Puchar Świata.

W latach 1999-2000 Maciej Wisławski pracował z Krzysztofem Hołowczycem jako osoba wspomagająca w kwestiach logistycznych. Oprócz tego pomagał Andrzejowi Borowczykowi w obsłudze ekip dziennikarskich.

W 2001 roku powstał nowy zespół Sobieski Rally Team . Maciej Wisławski ponownie zasiadł na prawym fotelu obok Krzysztofa Hołowczyca. Razem wystartowali w Rajdowych Mistrzostwach Polski samochodem Peugeot 206 WRC plasując się w ścisłej czołówce.

W 2002 roku Maciej Wisławski dostał propozycję współpracy z Leszkiem Kuzajem, z którym wystartował tylko dwa razy ze względu na fundusze.

W sezonach 2003-2006 Maciej Wisławski pilotował Macieja Lubiaka. Ich głównym sponsorem był Castrol. Startowali wspólnie w Rajdowych Mistrzostwach Polski, w których plasowali się w ścisłej czołówce i wielokrotnie stawali na podium.

Od 2007 roku Maciej Wisławski startował z Kajetanem Kajetanowiczem, z którym w pierwszym wspólnym rajdzie zajął I miejsce w Rajdzie Elmot. W roku 2008 zostali najlepszą polską załogą dzięki zdobyciu Wicemistrzostwa w klasyfikacji generalnej oraz Mistrzostwa Polski w grupie N. Oprócz tego dostali wyróżnienie od kibiców- Kajetan Kajetanowicz jako najlepszy kierowca i Maciej Wisławski jako najlepszy pilot rajdowy.

W sezonie 2009 Maciej Wisławski wraz z Andreą Mancinem podjęli kolejne wyzwanie- start w całym cyklu do Mistrzostw Ameryki. Team ten okazał się egzotyką dla załóg amerykańskich oraz wielkim zaskoczeniem, ponieważ prezentowali bardzo wysoki poziom sportowy. Kilka rajdów ukończyli na podium w klasyfikacji generalnej. Ostatecznie w całym sezonie zdobyli Wicemistrzostwo Ameryki Północnej. Dla Macieja Wisławskiego tytuł ten był porównywalny z tytułem Rajdowego Mistrza Europy, ponieważ rajdy amerykańskie składają się z trudnych prób. Załoga nie ma możliwości treningu czy zapoznania się z trasą. Korzysta tylko z opisów odcinków specjalnych przygotowanych przez organizatora rajdu.

Do Augustowskich Motonocy pozostało

00 00:00:00

Formularz Regulamin

Partnerzy 2017


ZAPRASZAMY FIRMY DO WSPÓŁPRACY - darek@szot.pl